🎮 Trainspotting 2 Cały Film
Cały film T2: Trainspotting (2017) online możecie obejrzeć już na:link do filmu : http://filmu.pl/t2-trainspotting-2017-plTAGI: T2: Trainspotting cały film o
The Hill (2023) from $9.99. The Adults. from $7.99. The List. from $7.99. Purchase T2: Trainspotting on digital and stream instantly or download offline. Sequel to the seminal 1996 film.
Sony made a pre-emptive bid to acquire the rights Friday. The untitled film, based on characters created by Irvine Welsh, reunites director Danny Boyle with screenwriter John Hodge and all of the
As T2 Trainspotting is released, we rediscover the original film’s gritty locations in Glasgow Kevin McKenna Sat 28 Jan 2017 15.43 EST Last modified on Fri 1 Dec 2017 22.39 EST
8/10. Great follow-up to a brilliant movie. grantss 24 February 2017. 20 years after betraying his friends and running off with (almost) all the money from a scam, Mark Renton is back in Edinburgh. It is his first time back since the events that split him, Spud and Simon apart.
Summary: 20 years after the previous film, Mark Renton returns to Scotland to make amends with his friends, Daniel "Spud" Murphy and Simon "Sick Boy" Williamson, whilst avoiding the psychopathic Francis "Franco" Begbie, who has recently been released from prison. Director: Danny Boyle. Writer: John Hodge.
Trainspotting is one of the most iconic, influential British films ever made. Danny Boyle’s movie about taking heroin and ‘choosing life’ defined a generation like no other. Making sequels
The film has come to define a generation that came of age in the mid-90s and remains just as culturally relevant as it was in 1996, even if heroin-chic is no longer the fashion fad du jour. Trainspotting wouldn’t have been what it was without its style – and the woman responsible for this was costume designer Rachael Fleming.
Drawn back to his old haunts in the wake of a midlife crisis, he is shocked to find Spud (Ewen Bremner) with his head in a plastic bag, longing to end his miserable existence. Meanwhile, Jonny Lee
E1SZaL. Trwają zdjęcia do filmu „Trainspotting 2”. Nie mogliśmy pozostawić tego bez (muzycznego) komentarza. Dla niewtajemniczonych „Trainspotting” to kultowy (w pełni uzasadnione użycie nadużywanego epitetu) film z lat 90. Opowieść o edynburskich narkomanach, ale tak naprawdę lustro ówczesnej pop-kultury i młodzieży. Dzieło powstało na podstawie autobiograficznej książki Irvine’a Welsha. Po 20 latach, Danny Boyle ponownie staje za kamerą, by opowiedzieć, co teraz dzieje się z Rentonem i resztą. Do swych ról wracają Ewan McGregor, Jonny Lee Miller, Robert Carlyle i Ewen Bremner. Premiera planowana jest 27 stycznia 2017 roku. Trzymamy kciuki, by udało się powtórzyć sukces „Trainspotting” i przede wszystkim modlimy się o choć w połowie tak znakomity soundtrack. Na razie, z nieukrywanym rozrzewnieniem i tęsknotą za latami 90. prezentujemy 11 najlepszych piosenek z filmu „Trainspotting”. 11. Fun Boy Three – „Our Lips Are Sealed” Fun Boy Three to raczej mało znana, działająca zaledwie dwa lata formacja, która powstała na gruzach The Specials. Zespół proponował bardziej popową odmianę new wave, co zresztą słychać w „Our Lips Are Sealed”. Chłodne brzmienie plus ciepłe, damsko-męskie wokale i trochę delikatnych gitar. Wyszło całkiem zgrabnie. 10. Heaven 17 – „Temptation” Piosenka znalazła się dopiero na drugiej, wydanej dopiero w 1997 roku części soundtracku do „Trainspotting”. Nie do końca pasuje do reszty. Raczej popowa, nieco kiczowata, ale jednak to dobry numer. „Temptation” to największy przebój formacji. Krytyk magazynu „Q” napisał, że ten utwór brzmi jak… seks. 9. Leftfield – „A Final Hit” Klimatyczna, mroczna, nawet nokturnowa kompozycja. Idealna do jazdy nocą samochodem. Na pierwszej części soundtracku do „Trainspotting” numer pojawił się w krótszej, na drugiej w rozbudowanej wersji. Oczywiście wolimy dłuższą. 8. Blur – „Sing” Bardzo przestrzenna kompozycja z ładnie przestrojonymi gitarami. Wyróżnia się mocnym rytmem i wokalem gdzieś z oddali. W sumie to shoegaze’owa propozycja od Blur. Blur - Sing (Official Audio) 7. Primal Scream – „Trainspotting” Jeszcze jeden klimatyczny kawałek z genialnej płyty „Vanishing Point”. Instrumentalny, w nocnej atmosferze, nieco oceaniczny. Ciekawe połączenie dźwięków syntetycznych i organicznych. 6. New Order – „Temptation” Jeden ze sztandarowych numerów New Order. Tradycyjnie wyraźny bas, nieco tanecznego rytmu i całkiem sporo gitar. O nagraniu już pisaliśmy, więc po więcej pokornie odsyłamy do tekstu „12 najlepszych piosenek New Order”. 5. Elastica – „2:1” Lata 90. były wspaniałe jeśli chodzi o rockowe kapele z laskami. Elastica nie była może tak popularna jak Skunk Anansie, Garbage czy Hole, ale to też była kapitalna kapela. „2:1” to fajne, brudne, rockowe granie z delikatnie pustynnym klimatem. 4. Bedrock Feat. KYO – „For What You Dream Of” Kwintesencja klubowej muzyki lat 90. Soulowe wokale, zimna elektronika i mocne beaty. Świetny, dynamiczny numer producenckiego duo, które tworzyli John Digweed i Nick Muir. KYO to ta pani, która śpiewa. Naprawdę nazywa się Carol Leeming. Bedrock Feat. KYO - For What You Dream Of 3. Lou Reed – „Perfect Day” Jeden z najpiękniejszych walczyków w muzyce popularnej. Taki prosty, wspaniale i elegancko zaaranżowany, pełen emocji numer. Za produkcję odpowiadają David Bowie i gitarzysta Mick Ronson. W filmie „Trainspotting” utwór pojawił się po tym jak Renton (Ewan McGregor) przedawkował heroinę. 2. Iggy Pop – „Lust for Life” „Trainspotting” dał piosence Iggy’ego Popa drugie życie. Numer stał się w zasadzie motywem przewodnim filmu. Od 1996 roku, słysząc to nagranie mam przed oczami biegnącego Ewana McGregora. Choć oryginalnie (kawałek pochodzi z 1977 roku) nie trafił na listy przebojów, za sprawą dzieła Danny’ego Boyla i soundtracku dotarł do 26. miejsca UK Charts. Na ścieżce do filmu znalazły się także inne nagrania Popa – „Nightclubbing”, a na części drugiej części – „The Passenger” Więcej o piosence znajdziecie w tekście „9 najlepszych piosenek z gołymi klatami”. 1. Underworld – „Born Slippy .NUXX” Razem z „Lust for Life” najbardziej kojarzony z „Trainspotting” a przy tym szczyt możliwości zespołu Underworld. Bezapelacyjnie jedna z najlepszych kompozycji w dość nierównym dorobku angielskiej formacji. Dzika, transowa i rozpędzona. – Chodziliśmy na Soho pić – wspominał Karl Hyde. – Trafiliśmy do Ship na Wardour Street. Cały tekst napisałem tej nocy. Pijany człowiek widzi świat fragmentarycznie i chciałem to odtworzyć. Inspirowałem się albumem „New York” Lou Reeda oraz książką „Motel Chronicles” Sama Sheparda. Wokale do piosenki zostały zarejestrowane przy jednym podejściu. – Kiedy czegoś zapomniałem, powtarzałem ten sam wers – stąd „lager, lager, lager, lager”. – Kiedy po raz pierwszy graliśmy to na żywo, ludzie wznieśli puszki piwa (lager to rodzaj piwa – przyp. red). Skąd tytuł? Tak nazywał się chart, na którego muzycy postawili i wygrali.
| 4 marca 2017 | Recenzje | Kiedy o ósmej rano dzielisz brudne ciuchy na kolory, w międzyczasie przygotowujesz śniadanie dla dzieciaków, sprzątasz mieszkanie i z pełną świadomością zapuszczasz Perfect Day Lou Reeda (z ironicznym i gorzkim jednocześnie uśmiechem), to wiedz, że Trainspotting 2 przypuścił na Ciebie taki atak, z którego będziesz wychodzić co najmniej kilka dni. Ale wyjdziesz z tego, zawsze wychodziłeś. Dziwiłem się jednocześnie w jaki melancholijny nastrój wpadłem obserwując powrót ćpuna do domu. „Wróciłeś tu dla nostalgii” – mówi Spud do Rentona. Miałem wrażenie, że mówi również do mnie. „To tylko film” – ktoś napisze. „To tylko aktorzy, ktoś to napisał” – mówiła później żona, gdy zobaczyła mnie wyraźnie rozłożonego. No cóż, może dla Ciebie to tylko film, ale ja nie mogłem uciec od tego dziwnego, przejmującego stanu. Ci, dla których Trainspotting z ’96 roku był arcydziełem filmowym i pewnym zakrętem osobistym, takim warunkującym lub będącym po prostu pewnym zwierciadłem (krzywym, dosłownym lub choćby nawet odległym), przeżyją to najbardziej. Miałem wrażenie, że Danny Boyle potraktował fabułę tylko jako pretekst do wspomnianego powrotu. W gruncie rzeczy wystarczyłoby nam przecież gdyby Renton włóczył się po dzielnicy, a my moglibyśmy razem z nim wspominać tę beztroskę włóczenia się. Boyle jednak wiedział, że powrót musi być też w miarę zjadliwy dla tych, którzy nie wchodzą tak głęboko w materię przeżycia filmowego i chcą tylko i jedynie rozrywki. Na tym polu, T2 to kino zemsty, bo o szwindlu Rentona sprzed 20 lat ciężko zapomnieć. I chociaż 16 tysięcy funtów teraz wypadałoby odebrać z należnymi odsetkami, to tak naprawdę nie o kasę tu chodzi, a o stracone 20 lat bez tej kasy. Okazja rodzi zdradę i tej zdrady nie mogą zapomnieć Sick Boy parający się obecnie prowadzeniem upadającej od 20 lat knajpy i Begbie, który ucieka z więzienia. Każdy z nich się zmienił i każdy z nich wydoroślał fizycznie. To pragnienie wyrównania rachunków to i tak czcza gadanina. Tak naprawdę już nic się nie zmieni i zapewne wtedy te 4 tys. na łebka również by nic nie zmieniło. Przykładem jest Spud, który przepuścił w mig cała kabonę na taniec ze swoją największą, jedyną wtedy miłością. T2 jest więc jedną, wielka melancholijną nutą, gdzie co rusz dostajemy bezpośrednie lub ukryte nawiązanie do pierwszej części. To jest piękne i tak inne od wszystkich nostalgicznych filmowych powrotów. Próbujący rozwinąć skrzydła Born slippy gdzieś tam w oddali. Spojrzenia pełne zrozumienia, bez potrzeby wymiany zdań. Spud, który wychodzi z budynku i widzi początek Trainspotting, czyli siebie i Rentona gnającego na złamanie karku. Wprawdzie przebitki są podane często w bezpośredniej, filmowej aranżacji, niekiedy wspomagane przez sobowtórów młodego Rentona, czy Sick Boya, ale to tylko wzmaga poczucie rozżalenia, chęci powrotu czy przede wszystkim chęci stracenia czasu na czymś innym niż przeglądanie rachunków, czy aktualnych cen za metr kwadratowy nowego, potrzebnego mieszkania. Nie ma też w drugiej części aż tyle komizmu, który był podany jak na tacy 20 lat temu. I nic dziwnego. A gdzież ona w tym wszystkim? Jedyna, prawdziwa przyjaciółka chłopaków z Leith? Ta, do której uciekali myślami w ’96 roku 24 godziny na dobę? Heroina jest, ale leży teraz zblazowana. Już nie jest tak ważna. Heroina się zestarzała, przyszło nowe, szybsze, skuteczniejsze i łatwiejsze do poderwania na noc. Twarde narkotyki, czyli treść całego Trainspotting poszły na bok, stały się tłem, a nie treścią. Czasem tylko przyglądają się czule bohaterom. Raz nie zawsze, co nie? A pozostałe używki? Dajmy temu spokój, proza życia. Byłbym nieszczery, gdybym nie wspomniał o największej sile rażenia filmu. To Twój wiek. Jesteś 20 lat starszy. Starszy, brzydszy, przebiegający półmetek życia. Żal co? Chciałoby się powrócić do tych 20 lat i budzić się w południe. Po seansie Trainspotting 2, tym którym ciężko się ogarnąć i tym, którzy za ch nie mogą dojść do porozumienia z rzeczywistością, która krzyczy „Tak, to właśnie minęło 20 lat!”, polecam seans pierwszej części. Trochę pomaga. A nauka? Drogowskaz? Ciągle ten sam: „Wybierz życie” – tak bardzo nie na miejscu wtedy i dzisiaj. Got a lust for life Yeah, a lust for life I got a lust for life A lust for life Got a lust for life Yeah, a lust for life I got a lust for life Lust for life Lust for life Lust for life Lust for life Lust for life Czas trwania: 117 min Gatunek: Dramat Reżyseria: Danny Boyle Scenariusz: Irvine Welsh (powieść), John Hodge Obsada: Ewan McGregor, Robert Carlyle, Ewen Bremner, Jonny Lee Miller Zdjęcia: Anthony Dod Mantle
anonim81 (*.*. 2021-02-24 22:07:20 +3 CIeniutkie. Najgłupsza scena gdy Mark męczy się uciekając przed Begbiem, to jest kompletny bezsens, przecież on potrafi świetnie biegać, Begbie - ranny i bez kondycji - nie miałby z nim szans! I tak się w końcu dzieje, Mark bez problemu ucieka - cała scena na parkingu jest zupełnie bez sensu. Odpowiedz anonim174 (*.*. wysłano z 2021-03-07 09:53:44 +3 @anonim81: Mark się męczy bo1: wcześniej u Spuda na chacie strzelił działkę pojednawczą z Sickboyem. 2: jest wystraszony. 3: podczas monologu o choose life, widać, że z tym jego serduchem chyba nie do końca wszystko jest - w migawce widac jak stoi, dyszy i łapie się za klatę. Odpowiedz anonim22 (*.*. wysłano z 2021-03-07 09:42:24 +2 @anonim81: Begbie, stary ulicznik, dobrze kumał rozkład ulic i dlatego wiedział w którą stronę Mark nawiewa a ten popełnił błąd i ukrył się na parkingu. Odpowiedz Pokaż wszystkie odpowiedzi [1]
trainspotting 2 cały film