🥳 Co Zrobić Gdy Pies Zjada Swoje Odchody
Odchody innego osobnika pozwalają na uzupełnienie bakterii jelitowych. Pies je odchody z powodów behawioralnych. Koprofagia u psa to czasem także wynik zwykłej nudy, ciekawości. Zdarza się to na przykład u wszędobylskich szczeniaków, które dopiero badają świat. Naśladując matkę, potrafią zjadać odchody swoje i innych szczeniąt.
Nasz pies zjada odchody jeża - co robić? Odchody jeża stanowią zagrożenie dla zdrowia psów, ponieważ mogą zawierać pasożyty i patogeny. Ponadto wskazuje na głębokie zaburzenie zachowania, gdy pies atakuje roztwór jeża lub inne odchody. Pierwszym krokiem jest konsekwentne usuwanie dziedzictwa jeża, zanim wpuścisz psa do ogrodu.
Pies je trawę – ma problemy żołądkowe. Inną przyczyną skubania trawy przez psa (i w efekcie wymiotowania) są problemy żołądkowe zwierzęcia. Można podejrzewać, że źle się czuje, że zaszkodziła mu zepsuta żywność, przejadł się i na własną rękę szuka sposobu oczyszczenia żołądka.
Dlatego jeśli nasz pies liże podłogę, a oprócz tego wykazuje jakiekolwiek inne niepokojące nas objawy (takie jak nawracające biegunki, utrata masy ciała, pogorszenie wyglądu sierści, syndrom pica), powinniśmy zabrać go do lekarza weterynarii. Specjalista dokładnie przyjrzy się zwierzakowi i może zalecić wykonanie badań krwi
Zastanawiasz się, co zrobić, żeby pies nie przeskakiwał przez ogrodzenie? Jest wiele opcji, które możesz wypróbować, aby zapobiec swojemu czworonogowi wspinania się na ogrodzenie. W niniejszym artykule omówimy kilka rozwiązań, które możesz wykorzystać do skutecznego uniemożliwienia swojemu psu przeskakiwania przez ogrodzenie.Aby zmniejszyć motywację psa do przeskakiwania
Zdarzają się także przypadki, że pies ucieka z obcych miejsc, w których nie chce przybywać, takich jak hotel dla psa. Zaginął pies – postępowanie krok po kroku. Oto co należy zrobić po zaginięciu psa: Przede wszystkim poszukaj pupila dokładnie w domu, w różnych zakamarkach, w piwnicy, garażu, różnych schowkach, na ogrodzie.
Suka kopie doły. Psy mogą kopać doły, ponieważ mają instynkt drapieżnika lub dlatego, że chcą zakopać kości lub zabawki. Jest to naturalne zachowanie, spowodowane naturalną chęcią ukrycia pokarmu przed innymi drapieżnikami. Kopanie może być także częścią instynktu zakładania gniazda, szczególnie gdy suka jest w ciąży.
1. Opis sytuacji: Pies zjada odchody kurczaka. Problem jaki się pojawia to co za pies zjada odchody z kurczaka. Może to stanowić zagrożenie dla zdrowia psa ze względu na możliwe narażenie na bakterie i pasożyty obecne w ptasich odchodach. Dodatkowo może powodować dyskomfort trawienny i nieświeży oddech u psa. Ważne jest, aby
Możesz to osiągnąć, jeśli sprawisz, że główny kał, który zjada, będzie nieprzyjemny dla jego podniebienia. Możesz dodawać do posiłków lub bezpośrednio na stołki elementy, które sprawią, że będą bardziej nieprzyjemne, np. Odrobina czarnego pieprzu lub ostry. Na rynku można również znaleźć różne produkty, które
ybdGci. Oczywiście, nie wszystkie psy i nie wszystkie odchody… ale jednak nie oszukujmy sie – to się zdarza. Dzisiaj więc będzie o kupie. A nie mówiłam, że w tym tygodniu lżejsze tematy? 😉 Nie czarujmy się: jedzenie kupy w wykonaniu naszego psa to nic przyjemnego – w końcu jak mu potem dać buziaka? 😉 No ale cóż – zdarza się i najlepszym, w związku z tym usystematyzujmy wiedzę, bo to od rodzaju kupy zależy powód konsumpcji. Zacznijmy od tego, że najzupełniej normalnym i wręcz logicznym zachowaniem jest zjadanie przez sukę odchodów jej szczeniąt. Zachowanie to psom zostało jeszcze od wilczych przodków – matka musiała dokładnie sprzątać w norze, by zapach nie zdradził, że śpią tam psie oseski i nie zwabił innego drapieżnika, który pod jej nieobecność mógłby je zwyczajnie zabić. W związku z tym psie mamy sprzątają po maluszkach. Jak długo? Najczęściej do momentu, gdy są karmione ich pokarmem, ale zdarza sie (i ja mam taką w domu), że chcialyby i znacznie dłużej. Idąc dalej – pojawić się może problem zjadania swoich własnych odchodów. Jeśli mówimy o szczeniaku, to jest to najczęściej zachowanie przemijające – zwyczajnie wyniesione z „domu” – w końcu maluszek obserwował mamę, która tak robiła! Niestety, to nie jedyny powód. Drugą przyczyną zjadania własnych odchodów może być stres – szczególnie wywołany nieodpowiednią (czyli awersyjną – zbudowaną na karach) nauką czystości. Jeśli karzesz swojego psa za załatwienie się w domu, może on najzwyczajniej w świecie zacząć swoje odchody zjadać natychmiast po „wyprodukowaniu” – by uniknąć kary. O nauce czystości jeszcze będzie w oddzielnym poście, obiecuję! Bardzo często zdarza się, że psy zjadają odchody roślinożerców – w naszych warunkach, krów i koni. Jest to spowodowane często potrzebą uzupełnienia flory jelitowej (to „dobre” bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym, które chronią przed zakażeniem bakteriami chorobotwórczymi). Na pewno w przypadku bardzo nasilonego zjadania odchodów warto sprawę skonsultować z weterynarzem oraz zrobić podstawowe badania krwi. A co w temacie kup ludzkich, kup innych psów czy np. wyjadania kocich kup z kuwety? Wyjaśnienia są dwa. Jedno z nich to atawizm (czyli regresja ewolucyjna, pojawienie się u danego organizmu nietypowych dla niego cech bądź zachowań, charakterystycznych dla jego odległych przodków). Pierwsze psy, gdy zaczynały bytować w okolicach ludzkich siedlisk, pozywiały się wszystkim, co ludzie wyrzucali, a więc i odchodami. (Atawizmem jest również zjadanie przez sukę odchodów szczeniąt) Drugie – jakkolwiek absurdalnie to brzmi: względy smakowe. No niestety, taka smutna prawda – niektóre psy najzwyczajniej w świecie to lubią… tak jak my czekoladę 😉 Na temat sposobów na zjadanie przez psy odchodów wypowiedzcie się Wy – co robicie, by temu zapobiec lub ukrócić kupożerstwo? 😉
Zjadanie odchodów - koprofagia Co to jest koprofagia? Koprofagia to po prostu skłonność do zjadania odchodów. U niektórych zwierząt, np. u gryzoni, jest to zjawisko normalne, zjadają swoje odchody, zwłaszcza po nocy, żeby odzyskać składniki pokarmowe i niezbędne do prawidłowego trawienia bakterie. Także suka odchowująca szczenięta zjada ich odchody po to, by utrzymać porządek w gnieździe oraz wylizuje ich brzuszki i okolice odbytu, żeby pobudzić je do regularnego wypróżniania. Robi to przeważnie tak długo, jak długo karmi je własnym mlekiem, zaprzestaje, kiedy zaczynają być dokarmiane. Tego rodzaju praktyki spotyka się czasem u szczeniąt, są raczej spowodowane ciekawością i mają charakter incydentalny. Zjadanie odchodów u psów dorosłych nie jest już zjawiskiem normalnym, dlatego trzeba spróbować znaleźć przyczynę i podjąć środki zaradcze. Pocieszające jest to, że delektowanie się odchodami nie jest dla psa niebezpieczne, ponieważ w żołądku większość potencjalnie chorobotwórczych bakterii jakie się tam dostaną zostaje skutecznie unieszkodliwiona. Natomiast istnieje bardzo realne zagrożenie zainfekowania organizmu różnego rodzaju pasożytami. Jest to jedno z poważniejszych zaburzeń osobowościowych, w dodatku mało estetyczne, bo czy może być coś bardziej obrzydliwego od psiej mordki upapranej odchodami. Niektóre psy chętnie się w nich również tarzają. Właściciel ma poważny kłopot co z tym fantem zrobić, jeśli się to przytrafi na spacerze i jak z tak uperfumowanym psem wrócić do domu ?! Wśród przyczyn tego rodzaju zachowania wymienia się: Ciekawość - psy często poznają nieznane przedmioty biorąc je do pyska, chętnie obgryzają kości i zabawki. Lubią przedmioty o wyrazistym zapachu a nie da się ukryć, że odchody doskonale mieszczą się w tej kategorii. Zaburzenia behawioralne - koprofagia zaczyna się często na etapie nauki czystości. Bywa że pies, który za załatwianie się na dywan był przez właściciela karany, ze strachu stara się ukryć „dowód przestępstwa”. Zaburzenie hierarchii - stwierdzono, że psy zdominowane przez resztę stada lub zbyt surowo traktowane przez właściciela chcą okazać uległość i częściej wykazują tendencje do koprofagii. Nuda i stres - koprofagia znacznie częściej występuje u zwierząt, które prowadzą mało aktywny tryb życia, długo przebywają same i z nudów zjadają własne dochody. W świetle najnowszych badań to właśnie czynniki psychologiczne a nie zdrowotne są główną przyczyną koprofagii. Chęć zwrócenia uwagi właściciela - więź z opiekunem jest dla psa bardzo ważna. Potrzebuje on jego obecności, zainteresowania i jeśli czuje się przez niego ignorowany, za wszelką cenę stara się zwrócić jego uwagę. Jeśli wdzięczenie się i zaczepianie nie daje efektu, ucieka się do innych działań, zaczyna zjadać odchody, bo pamięta, że na to jego pan nie pozostaje obojętny. Nie jest ważne, że jego opiekun gniewa się na niego i krzyczy, liczy się to, że się wreszcie go dostrzega i się nim zajmuje. Uzupełnianie niedoborów pokarmowych - pies zjadając odchody zwierząt roślinożernych uzupełnia niedobór witamin, których brakuje w jego pożywieniu. Z tego samego powodu może interesować się odchodami kotów, w których ze względu na wysokoproteinową dietę tych zwierząt znajdują się duże ilości białka, tłuszczu i skrobi. Po ich zjedzeniu, wydalany przez psa kał jest błyszczący i ma papkowatą konsystencję. Jeśli w domu jest kot, warto jego kuwetę od samego początku wspólnej egzystencji stawiać w miejscu niedostępnym dla psa. Niestrawność - podawanie źle zbilansowanego, pośledniej jakości pożywienia, powoduje zaburzenia równowagi flory bakteryjnej w okrężnicy. Wskutek tego pojawiają się problemy z trawieniem, z jednej strony pies jest niedożywiony, z drugiej w kale pojawiają się gnijące resztki pokarmowe, co może zachęcać psa do koprofagii. Jak go tego oduczyć ? W pierwszym rzędzie wskazana jest wizyta u lekarza weterynarii i wykonanie badań mających na celu ustalenie, czy nie ma medycznych przyczyn koprofagii. Wśród nich mogą być pasożyty wewnętrzne (w szczególności glisty, tęgoryjce, włośnie i lamblie) i w tej sytuacji kuracja przeciw pasożytom może okazać się bardzo skuteczna. Poza tym wpływ na tego rodzaju zachowania ma nieżyt żołądka i jelit, niewydolność trzustki oraz niedobór enzymów spowodowany zaburzeniami w wydzielaniu gruczołów dokrewnych. Wskutek tego w kale psa znajduje się znaczna ilość niestrawionych składników pokarmowych co powoduje jego atrakcyjność zarówno dla niego samego, jak i dla innych psów. Istotne jest zapewnienie psu dobrze zbilansowanej diety, zawierającej wszystkie niezbędne składniki pokarmowe i podawanie jej w odpowiedniej ilości. Należy unikać przekarmiania bo nadmiar jedzenia musi być wydalony i pies będzie załatwiał się odpowiednio częściej, a w jego odchodach znajdzie sporo niestrawionych resztek jedzenia. Analiza kału pozwoli określić czego pies nie trawi, a to z kolei umożliwi ustalenie właściwego składu pożywienia, z pominięciem tych składników, których organizm psa nie jest w stanie przyswoić. Przy właściwie ustalonej diecie nie ma w odchodach niestrawionych resztek pokarmowych, które są główną przyczyna koprofagii. Dla zapewnienia lepszego trawienia i uniknięcia nasilonego uczucia głodu, wskazane jest podawanie psu ze skłonnością do koprofagii dziennej dawki karmy w 2-3 mniejszych porcjach. Poza przyczynami natury zdrowotnej, źródłem koprofagii są bardzo często, jeśli nie najczęściej, różnego rodzaju problemy psychiczne i behawioralne. W tej sytuacji najważniejsze jest wyeliminowanie sytuacji powodujących u psa lęk lub stres. Dlatego też w przypadku nagannych zachowań nigdy nie należy psa karcić ani na niego krzyczeć, tylko odwracać jego uwagę, np. zawołać go i dać smakołyk a potem wziąć go na smycz i pójść w innym kierunku. Wskazane jest również zwiększenie aktywności fizycznej dla wyładowania nadmiernej energii i takie zorganizowanie spaceru, żeby pies nie miał styczności z psimi odchodami. W naszej rzeczywistości nie jest to łatwe, ale trzeba próbować. Jeśli mieszkamy w domu jednorodzinnym i pies załatwia się w ogrodzie, najlepiej wyjść razem z nim i od razu po nim posprzątać. Na spacerze trzeba prowadzić go na smyczy, patrzeć pod nogi by nie dopuścić do kontaktu z psimi odchodami. Każde okazanie zainteresowania kwitować stanowczym Fe! Niektórzy radzą naprowadzać psa na uprzednio posypane ostrymi przyprawami odchody, nie jest to jednak skuteczne, bo tak przygotowaną pułapkę z pewnością ominie i znajdzie dziesiątki innych. Jest po prostu zbyt mądry, by się na to nabrać. Kilka rad: • Na spacerze każdy pies odczuwa potrzebę rozszyfrowania napotkanych zapachów, w tym również pozostawionych na trawników odchodów. Ma to dla niego takie samo znaczenie jak dla nas wymiana informacji z mieszkańcami tego samego osiedla. Psy zostawiają swoim pobratymcom wiadomości zapachowe, które są przez nich bezbłędnie odczytywane i zapamiętywane. Nie można psu zabronić obwąchiwania napotkanych śladów, on sam również po rozpracowaniu zapachu zostawia na nim swój ślad. To jest bardzo potrzebny, naturalny system komunikacji, który dostarcza mu wielu informacji i doskonale wpływa na na jego pewność siebie i dobre samopoczucie. Dla psa nie ma udanego spaceru bez obwąchiwania terenu. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj. • W przypadku psa, który przejawia skłonności koprofagiczne, bardzo ważne jest szkolenie w zakresie posłuszeństwa, w szczególności perfekcyjne opanowanie takich komend jak: „do mnie!”, którą wykorzystujemy w momencie, w którym nasz podopieczny dostrzegł wspaniałą kupę i właśnie ruszył w jej kierunku, lub „nie rusz”, kiedy już się do niej niebezpiecznie zbliżył. Odwracamy jego uwagę wołając go i wymachując ulubionym smakołykiem, a kiedy już biegnie w naszym kierunku, okazujemy wielką radość i staramy się utrzymać jego zainteresowanie i przekonać go, że to co mu proponujemy jest znacznie ciekawsze niż to, z czego zrezygnował. Kiedy jest już przy nodze dajemy komendę „siad”, chwalimy i nagradzamy smakołykiem. • W niektórych krajach, takich jak np. Dania, można w każdym mieście spacerować boso bez obawy, że się w cokolwiek wdepnie. U nas trzeba iść ze wzrokiem wbitym w ziemię, żeby nie zapaskudzić butów psimi odchodami. Warto uświadomić tym, którzy nie mają zwyczaju sprzątać po swoich czworonogach, że każda leżąca na drodze kupa jest wylęgarnią psich pasożytów, bo ich jaja mają dużą żywotność i potrafią w sprzyjających warunkach przetrwać nawet kilka miesięcy. Jak w takich warunkach zapanować nad psem, który na dodatek uwielbia je zjadać ? Trzeba znaleźć możliwie czyste miejsca, prowadzić psa na smyczy, a w ostateczności założyć mu dobrze chroniący przed kontaktem z odchodami kaganiec. • Jeśli przyczyną zachowań koprofagicznych są zaburzenia flory bakteryjnej przewodu pokarmowego, pies instynktownie usiłuje ją odbudować zjadając odchody zawierające znaczne ilości niestrawionych resztek pokarmu. W tej sytuacji doskonałe efekty daje podawanie naturalnych, suszonych żwaczy wołowych, które zawierają cenne kultury bakterii stabilizujących florę bakteryjną niezbędną do prawidłowego działania układu trawiennego. Bardzo dobrze zastępują często stosowane jako nagroda pełne sztucznych barwników ciasteczka. • W sytuacji kiedy wszystko zawodzi, pozostaje użycie specjalnej obroży elektronicznej ze sprayem. Właściciel trzyma w ręce pilota i w zależności od potrzeby programuje wybrane działanie: najpierw wysyła sygnał ostrzegawczy, potem aktywuje krótkie psiknięcie a jeśli pies nie reaguje - długie. Powoduje to powstanie „chmury”, pies jest zdezorientowany i rezygnuje z działania. W tym momencie trzeba go przywołać, a kiedy instynktownie przybiegnie szukać wsparcia u swojego pana, pochwalić i nagrodzić. Pilot uruchamiający działanie sprayu ma zasięg 85 metrów w terenie otwartym, co powoduje, że pies nie wiąże powodowanego przez niego dyskomfortu z właścicielem. Urządzenie jest bezpieczne i według opinii użytkowników bardzo skuteczne. Można je zobaczyć tutaj.
Koprofagia u szczeniąt Zaburzenia behawioralne u szczeniąt związane ze zjadaniem odchodów pojawiają się na etapie nauki czystości, kiedy to, aby zaspokoić swoją ciekawość, maluchy próbują wszystkiego co jest w ich otoczeniu. Reagujemy karcąc szczeniaka, często wkładając jego kufę w odchody tym samym zachęcając go do próbowania. Tak skarcony piesek, żeby uniknąć złości właściciela, następnym razem sprytnie posprząta po sobie, żeby ukryć ślady zbrodni, za które dostał burę. To duży błąd! Szczeniaki mają nie do końca ukształtowany układ pokarmowy czyli niski poziom wchłaniania substancji pokarmowych z pożywienia i ubogą florę bakteryjną. Jeżeli piesek poczuje, że czegoś mu w diecie brakuje to instynktownie będzie próbował te niedobory nadrobić chociażby zjadając kupę. Właściciele szczeniaczków powinni pamiętać o uzupełnieniu diety w prebiotyki, regularnym odrobaczaniu i nauce czystości polegającej na dobrych skojarzeniach. Koprofagia u psów dorosłych Koprofagia jest częstym zjawiskiem u suk karmiących. Suki po porodzie dbają o czystość swoich maluchów, wylizują młode i sprzątają otoczenie – także szczenięce odchody. Jest to w pełni normalne zachowanie. Zazwyczaj kończy się kiedy suki przestają produkować mleko i poddane zostają sterylizacji. Kolejną grupą narażoną na konsumpcję odchodów są psy zaadoptowane ze schroniska. Walka o jedzenie, niedożywienie, łapczywe pobieranie pokarmu, nieodpowiednie trawienie, wzdęcia i niestrawność powodują, że pies poszukuje źródła bakterii, które pomoże lepiej strawić pokarm. Napotkana kupa świetnie do tego się nadaje ze względu na ogromne siedlisko bakterii pokarmowych. Wyprowadzanie psów pod kontrolą czyli na smyczy i w kagańcu częściowo może zapobiec koprofagii. Dlaczego mój pies zjada kupy? 1. Pokarm ubogi w białko – nieodpowiednia karma Podawanie karmy ubogiej w białko zwierzęce, brak prebiotyków, witamin oraz minerałów w diecie powoduje, że odchody napotkane na swojej drodze pies uzna za atrakcyjny kąsek! Nie warto więc oszczędzać na jakości karmy jaką dostarczamy swojemu pupilowi, bo wówczas chętniej będzie wracał do domu, żeby dostać coś pysznego, a nie korzystać ze stołówki na spacerze. Indywidualnie dobrana karma Moja Miska całkowicie spełnia wymagania każdego pieska nawet tych najbardziej wybrednych. Dowiedz się więcej o karmie Moja Miska. 2. Choroby układu pokarmowego Wszyscy właściciele piesków, którzy borykają się z problemem koprofagii na co dzień, z pewnością zauważyli, że największą popularnością wśród zjadanych odchodów cieszą się kupy kocie. Dlaczego? Koty są bezwzględnymi mięsożercami. Jedzą karmę o dużej zawartości białka, a tym samym wydalają odchody również z dużą zawartością niestrawionego białka. To bardzo psom odpowiada, szczególnie tym nie wybrednym i wiecznie głodnym! Jeżeli jesteśmy właścicielami zarówno psa, jak i kota to należy pamiętać, żeby kuweta kota była postawiona w takim miejscu, aby pies nie miał do niej dostępu. Często na spacerach w lesie psy mogą zjadać odchody zwierzyny leśnej np. zajęcy i jeleni. Przyczyną może być niedobór enzymów trzustkowych, wątrobowych czy jelitowych. Warto wówczas udać się do lekarza weterynarii w celu przeprowadzenia badań w kierunku niedoborów tych enzymów. 3. Pasożyty przewodu pokarmowego Psy mogą w swoim organizmie mieć dużą ilość pasożytów wewnętrznych ( tasiemców i nicieni ), które żeby przeżyć żywią się substancjami odżywczymi dostarczanymi w pożywieniu. Tym samym zaburzają proces wchłaniania i powodują wzmożony apetyt u psów. Pamiętajmy o regularnym odrobaczaniu naszych pupili! 4. Przebyte choroby leczone antybiotykami Problem koprofagii u psów może również być wynikiem przebytej choroby leczonej antybiotykami, które spowodowały spustoszenie w organizmie zabijając potrzebną florę bakteryjną. Po silnej biegunce oraz zatruciu również następuje tzw. wyjałowienie organizmu, które warto uzupełnić prebiotykiem. Podawanie tabletek lub gryzaków ze żwacza rewelacyjnie uzupełnia brakującą florę bakteryjną i zniechęca zwierzęta do zjadania odchodów.
co zrobić gdy pies zjada swoje odchody